Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Gnój - Problematyka

Za książkę „Gnój” Wojciech Kuczok otrzymał Nagrodę Nike, a na jej podstawie Magdalena Piekorz nakręciła też film pt.: „Pręgi”. Pytanie, czy tytułowym gnojem jest bagno, które zalewa dom, czy może Kuczok chciał tym słowem określić pełne przemocy dzieciństwo chłopca lub to, w jaki sposób chłopiec postrzegany był przez ojca?

Nie da się ukryć, że książka jest przede wszystkim o przemocy i dorastaniu małego chłopca w patologiczny środowisku, ale przecież nie tylko. Mamy tu dokładne zobrazowanie psychiki młodego człowieka i tego, w jaki sposób (i w jakich warunkach) kształtuje się jego osobowość. Duży wpływ na nią ma oczywiście przemoc, ale nie jest to czynnik jedyny. Ważniejsze zdaje się chroniczne odrzucenie, uświadamianie sobie, że jest się niepotrzebnym i  nic nie wartościowym – zwykłym wyrzutkiem, dla którego nigdzie nie ma miejsca – to właśnie odczuwał młody K. i to właśnie owa „banicja” był dla niego o wiele gorsza niż kary cielesne. Kary były bowiem „za coś”, banitą zaś zostawało się bez powodu.

Książka w pełni zasłużyła na Nagrodę Nike. Mówi o realnym problemie, jakim jest przemoc dorosłych wobec dzieci, przemoc, której w żaden sposób nie można usprawiedliwić, wytłumaczyć, a nawet zrozumieć. Bohater dorasta w świecie, w którym nikt go nie akceptuje i zewsząd grozi mu niebezpieczeństwo. Żyje więc w ciągłym strachu, który potęguje nienawiść i agresja obecna zarówno w domu, jak i w szkole. Nawet bowiem koledzy poniżają chłopca i stosują wobec niego przemoc zarówno fizyczną, jak i psychiczną.

„Gnój” z całą pewnością może być opowieścią uniwersalną. W dzisiejszych czasach również niejednokrotnie zdarza nam się być świadkami sytuacji, gdy małe dzieci stają się ofiarami rodziców-oprawców. Problem w tym, że nawet jeśli to widzimy, to nie zawsze na czas i w odpowiedni sposób reagujemy.